czwartek, 5 marca 2026

Grajewo. Nasze trawniki

Dzisiaj przy pięknej pogodzie wybrałam sie do urzędu z osiedla Południe. Przechodzac przez miasto zauważyłam., że nasze trawniki sa niszczone w bezczelny sposób.Ogolnie jest bardzo brudno,częściowo to zrozumiale po zimie. Nasi kierowcy wjeżdżają na trawniki ryjąc je kołami. Rozumiem zima auta stały na zamarznietej trawie,ale teraz.Bedac na Mickiewicza mloda pani terenowym volvo prosto z ulicy przez trawnik wjechała na chodnik.Odebrala przesyłkę bardzo malo i dalej chodnikiem pojechała. Szkoda tych trawników. Moze mozna chociaz taśma je odgrodzić.Szkda tej trawy,tak malo mamy tych trawników.Moze ktoś sie tym zajmie,orzeciez one były robione z naszych pieniędzy.

Policja w tej sprawie nie robi nic samochody jeżdżą po chodnikach. Miałem również taką sytuację że musiałem odskoczyć bo jechała jaśnie panie.

Posadzić drzewka lub żywopłot i problem rozwiązany

W Ełku nie do pomyślenia aby ktoś zaparkował na trawniku lub chodniku tak ,że przejść nie mozna z wózkiem,ale w Grajewie to norma.Przed sxkola 4 przejść nie mozna .Przeciez mozna stanąć dalej wzdłuż ulicy I przejść te parę kroków.Koszmar przed sklepami i kościołem w niedziele,mlodzi ludzie terenowe samochody i pod same drzwi.wstyd!

Bardzo prosto mozna doprowadzic do zmiany nawykow niezdyscyplinowanych kierowcow. Mianowicie nalezy wprowadzic zasady obowiazujace w wielu ktajach Ue, gdzie parkowanie na trawinikach i chodnikach jest karalne.

tak ma pani rację ludzie niczego nie szanują co jest wspólne , chyba każdemu jest przyjemnie wyjść na spacer gdzie jest czysto i zielono i prośba do właścicieli piesków sprzątajcie po nich bo to nie jest ładny widok co krok to psie kupy pozdrawiam wszystkich

To prawda co tu jest napisane. Trawników już prawie nie ma. Są zniszczone przez auta. Na chodnikach też przejść nie można bo wszędzie parkują samochody, pod drzwiami do sklepu szlachcice.

W Grajewie to standard. W mieszkaniu 3 osoby, a 5 samochodów, łącznie wartych mniej niż miejsce postojowe w garażu. Nie stać na miejsce postojowe, nie powinieneś mieć samochodu - koniec dywagacji. Stają tymi drezynami, gdzie popadnie. Nikt sobie z tego nic nie robi. Sieją, podlewają, koszą, niszczą i od nowa. Pieniędzy idzie na to co niemiara. Mamy w mieście coraz więcej kamer. Czemu nie posadzić kogoś, kto będzie monitorował sposób parkowania i w razie łamania przepisów, od razu wystawiał mandat?

Co tam taśma? Proponuję drut kolczasty i to pod napięciem

Wyjeżdżone przez auta trawniki to marginalny problem, czego nie można powiedzieć o psich kupach które "wyrosły" po tu jak stopniał śnieg. Latem nie ma tego problemu, ponieważ inne psy zjadają Świerże odchody po swoich kolegach. O zapachu psiego moczu do którego już wszyscy się przyzwyczailiśmy, przez co go nie wyczuwamy, już nie wspomnę.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.